Ciekawa sprawa, szkoda ze temat o oprogramowaniu mobilnym, traktujacy przynajmniej po czesci w mojej dzialce, zostal przedstawiony glownie przez pryzmat myslenia perspektywicznego, jako wschodzacej technologii, ktora warto rozwijac.
Prezentacje ogolem nie podpadly mi specjalnie, sluchalo sie dobrze, troche ciekawszych informacji zostalo, slowem moje obycie uroslo az milo. Ludzi rzeczywiscie nie bylo sporo, ale atmosfera, stworzona prezencja obecnych, okazala sie jak najbardziej przyjemna.
Gdybym mial sie czepiac, to smiem zauwazyc, ze 10 g cukru, na maly dzbanek herbaty, to deczko przesadna oszczednosc.
Edit.: Btw. Ostatnie ze zdjec piekne - michalowa "maczo" fryzura, genialnie przyslonila 80 % mojej facjaty ^^'